Wersja mobilna | Wersja domyślna
Forum kibiców Sandecji Strona Główna
 
 
 
Użytkownik:
Hasło:
Autologin:



Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: internacionale
Nie Lut 19, 2012 14:01
Historia Kibiców Sandecji
Autor Wiadomość
Kazek G f H


Dołączył: 06 Mar 2008
Wysłany: Czw Sty 08, 2009 22:02   Historia Kibiców Sandecji [Cytuj]

Nie było jeszcze takiego tematu...Może ktoś ze starszych osób napisał by co nie co jak to sie zaczeło z kibicowaniem w Nowym Sączu,przełomowe wydarzenia,mecze,wyjazdy,pierwsze zgody i w jakich oklicznościach powstały,opisy pamiętnych wyjazdów meczów u siebie,jak to było za starych czasów...mysle ze temt bedzie ciekawy:)pozdrawiam
_________________
Brutal Fans Hooligans - Glinik Gorlice ... :)
[Profil] [PM]
 
 
KubaNS

Dołączył: 18 Paź 2004
Wysłany: Czw Sty 08, 2009 22:39    [Cytuj]

Bardzo fajny temat, moim zdaniem (szczegolnie na zimowe, nudne wieczory) i sam juz sporo czasu przymierzalem sie do podobnego..

Na poczatek moj osobisty "Top 5" meczow u siebie i wyjazdowych, w ktorych bralem udzial. W wolnej chwili poopisuje moim okiem.

U siebie:
Sandecja - Glinik ('96)
Sandecja - Igloopol ('96)
Sandecja - Igloopol ('97)
Sandecja - Cracovia ('02)
Sandecja - ... tu juz bylby problem z wyborem.

Wyjazdy:
Swiniarsko - Sandecja ('96) - sentymelanie, bo pierwszy wyjazd/wyjscie :)
Wawel - Sandecja ( '00)
Hutnik - Sandecja ( '01)
Stal Stalowa Wola - Sandecja ('02)
Stal Rzeszow - Sandecja ('03)


Z wyjazdami problem jest jednak jeszcze wiekszy. Sporo z nich bylo pamietnych..
_________________
A gdybym miał urodzić się znów.. To tylko w Sączu i tylko tu...
[Profil] [PM]
 
 
Grzechotnik


Dołączył: 06 Paź 2004
Wysłany: Pią Sty 09, 2009 02:47    [Cytuj]

Opisze w skrocie kilka meczy ktore najbardziej utkwily mi w pamieci z lat 90tych

Rok 94 bodajze i moj pierwszy wyjazd na mecz, Wawel Krakow-Sandecja , pojechalem wowczas z pilkarzami , a w autobusie poznalem jakiegos goscia (nie widzialem go od dawien dawna, nie pamietam teraz jaka mial ksywe) ktory wowczas "wciagnal" mnie w "kibicowski swiat" . Na tym meczu bylo nas dwoch, caly mecz przegadalem z nim , na boisko nie bylo co patrzec bo nasi przegrali tam 0-8 !!! To byl sezon w ktorym spadlismy do IV ligi.

Pozniej sie zaczelo. IV liga . 95 r
Mecze w Tymbarku , bylismy tam chyba 2 razy "ekspresem" czyli pociagiem relacji Nowy Sacz - Chabowka, zawsze pierwsze po wyjsciu z pociagu kazdy zamiast isc na stadion, to szedł (a w zasadzie biegł)do popularnego teraz "TYMBARKU" soki itp . Kiedys robili tam tez wino (nie wiem jak jest teraz) i wlasnie kazdy tam lecial na to wino , cena byla ze 3 razy mniejsza jak w Saczu :) , tak wiec towarzystwo nie wygladalo za ciekawie podczas meczu :). Pamietam tez jak dopingowalismy , to niesamowite echo nioslo sie po calym Tymbarku(dookoła góry), conajmniej jakby bylo nas z 1000 , a bylo nas 100 :)

Pozniej mecz w Witowicach z Victorią 95 r ?. I jeden z wiekszych sedziowskich przekretow w historii Sandecji , sedzia robil wszystko bysmy nie wygrali , a w 85min podyktowal calkowicie nieslusznego karnego dla miejscowych. Wowczas większosc ludzi nie wytrzymała nerwowo i wbiegła na murawe by przerwac mecz. Po krotkiej przerwie gosc z Witowic strzelil tego karnego, wowczas jeszcze bardziej ludziom podskoczylo cisnienie i jeszcze raz wkurzeni Saczersi wbiegli na boisko . Po tym drugim wbiegnieciu na murawe sedzia zakonczyl mecz, a byla to 89 minuta :) Mecz zostal powtórzony...

Mecz z Glinikiem w Saczu 95 r ?, popularne wowczas "fleyersy" młyn ok 300-400 osob i wiekszosc (ok 90%) na pomaranczowo :) . Po meczu wjazd na boisko (nasz mlyn był wtedy gdzie teraz jest sektor dla gosci) a Glinik ktory przyjechal w okolo 50 osob pospiesznie ucieka ze stadionu (siedzieli w pierwszym sektorze od strony kamienicy) , a pozniej na bieznie wjezdzaja policyjne nyski i ogolnie duzo pał...


Pozniej pamietny mecz z Huraganem Waksmund 96 r w Waksmundzie. Chyba wszyscy wiedza wiec nie bede pisał. Jedynie co napisze to to , ze gdyby taka awantura jaka wowczas tam byla , miala miejsce teraz , to posiedzieli bysmy w kryminale pare latek :). Z. jezdzacy po murawie na rowerze gdy sedzia rozpoczał drugą połowe meczu, pozniej awantura i stadion doslownie zrównany z ziemią... O tym wydarzeniu " trąbiły " wszystkie media w Polsce... M.in. pisano w gazetach "Sadeccy pseudokibice terroryzuja miejscowosci " itp :)

Pozniej ostatni mecz w IV lidze z Igloopolem , i najwiekszy mlyn ok 600 osob , niektorzy podaja ze 700 -800 ale to przesada. Mecze w IV lidze gralismy na stadionie Startu (murawa przy Kilinskiego byla w "remoncie") , nastepnie "barwny korowód" po meczu szedl ul.Jagiellońską swietowac powrot do III ligi na rynek.

Później III liga

Z tamtych czasow najgorzej wspominam Tarnovie (sytuacja w Tarnowie byla calkowicie odwrotna do tej jaka mamy teraz , tzn rzadzila Tarnovia, Unii praktycznie nie bylo). Jak my przyjezdzalismy do Tarnowa , Tovia zawsze dymila do nas ( raz nas pogonila w parku przed stadionem) , a jak byly mecze w Saczu , to oni chcieli ...zgode uklad etc !


Wyjazd do Kańczugi na mecz z Kamaxem (bardziej humorystyczny), jedziemy przepelnionym autobusem 70-80 osob , chyba przez to przepelnienie zaczely sie wydobywac kłęby dymu z tylu spod autobusu , to bylo w Cieniawie i ten podjazd pod góre. Potrzebna była woda , wiec W. poszedł do pobliskiego gospodarstwa po wode. I przyniósł ja w takiej duzej konewce , ale tej konewki juz nie oddal bo stwierdzil ze jakby sie znow zaczelo palic to trzeba to ugasic :) , jedziemy dalej a tu po paru kilometrach nagle wyprzedza nas jakis desperat polonezem i zatrzymuje , okazuje sie ze to wlasciciel konewki, gonil nas pare kilometrow by ja odzyskac:) . Niestety dojezdzamy tylko do Grybowa (autobus calkiem padl), ale ku naszemu zaskoczeniu kierowca dzwoni po nastepny autobus i mowi ze za godzine bedzie podstawiony nowy autobus. Nie trudno sie domyslec co sie podczas tej godziny postoju dzialo w Grybowie :) . W koncu przyjechal ten autobus a na mecz dojechalismy na ostatnie 5 minut :) .


Z "ekstremalnych" wyjazdow najlepiej kojaza mi sie wyjazdy do Proszowic ,wtedy bodajze I. wygral w sts pokaźną sumke pieniedzy, wiec cala droge chlalismy , wiecej litrow wodki bylo od nas na tym meczu ,nas bylo chyba 15) , pozniej wyjazd do Staszowa i urzeranie sie z miejscowymi policjantami ktorzy nie potrafili liczyc do 10 , w efekcie na mecz wchodzimy na koniec I polowy (bylismy dwoma autami) , albo pamietny powrot ze Staszowa (bylismy autokarem w srode) i opijanie lidera , gdzie w 4 osoby wypilismy 5 butelek wodki w ciagu poltorej godziny:)


Bylo jeszcze wiele fajnych i ciekawych wyjazdow , m.in Wawel-Sandecja (2000r) dla mnie to byl najlepszy wyjazd ze wszystkich na jakich bylem.
Pozniej "mocne" mecze z Hutnikiem , mecz w Stalowej Woli czy wyjazd do Rzeszowa w 4 autobusy byly zajebiste, noi nie zapomniane wyjazd MOT-em (pozdro Ernesto) ;)

Nie chce mi sie narazie wiecej pisac bo późno .

Porownojac czasy i mecze z 95 czy 96 roku np z Witowicami czy Glinikiem do dzisiejszych , w tamtych latach bylo zupełnie inaczej, zrobilo sie awanture, wpadlo na boisko , co najwyzej dostałeś od policjanta pałą po dupie (wyjatek to Waksmund, ale tam bylo naprawde ostro), a teraz za byle co masz zakazy , wysokie kolegia itp , za wniesiony alkohol na stadion dostajesz zakaz , za race masz zakaz , za przeklinanie masz zakaz , ogólnie za wszystko masz zakaz , za to ze zyjesz masz zakaz wstepu na mecze;)

Jak sie gdzies pomylilem to mnie poprawcie , dokladnie tego wszystkiego nie pamietam ;)
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
hanys
Oda do Śląskości


Dołączył: 07 Paź 2004
Wysłany: Pią Sty 09, 2009 08:24    [Cytuj]

Taki temat juz kiedys byl.... rozwilal go swego zasu Bianco, tylko nie wiem gdzie sie podzial... chyba ze jest kilka stron dalej....

Kuba wyjazd na Stal w 2002 a nie 03 ;) dla i Ciebie to wlasciwie wyjscie ;D Pojebana policja i pierwsze gumowe kule w naszą stronę...

Wawel 00 - dobry wyjazd na .....Wawel ;)) KMWTW ;D Eskorta jako Górnik Zabrze, gonienie Devilsowi, obicie Tarnovii na ich stadionie.

Wesoły bus do Wieliczki w 2000 r. Zwisek i Bożenka ;D. Podroz zakonczylibysmy juz w wieloglowach bo Dionizy by w rowie skonczyl ;) Pozniej znow wyprzedzal na trzeciego;)
Byl pelen optymizmu po tym wyjezdzie i stwierdzil ze mozemy z nim jezdzic wszedzie.... do czasu az go policja nie zaczela sprawdzac;) Kurczaki ;D

2001 to Hutnik. Gumiaki troche sie przeliczyly i do dzis nie moga przelknac porazki i tych ran od rolek serpentyn ;D. W Brzesku pogoniony Okocimski i zgubiony T.

2002 - najlepsze wyjazdy na Stalowke, proba walki , lecz wtedy Stalowa miala inne plany, dla mnie i H osobiscie skonczyl sie wyjazd pechowo
Drugi wyjazd a wlasciwie wyjscie to Stal Rzeszow

Bylo wiele fajnych wyjazdow oraz meczy u siebie, ale na to trzeba miec wene i czas zeby to wszystko spisac....
_________________
Nas nie obchodzi co o nas myślicie
My się bawimy i was pierdolimy

Śląskości Ty nad poziomy wyfurgnij

Hanys - uokryślyńy czowjeka, kery uod pokolyńůw mjyszko we Ślůnsku a mo śe za Ślůnzoka. Czynsto Hanys to je tyż Ślůnzok, kery mjyszko poza grańicůma Ślůnska. Pojyńće Hanys uobmyślili Poloki a wźyno śe uod mjymjeckigo mjůna Hans, co mjało uoznaczać, iże Ślůnzoki sům Mjymcůma. Mjało być uůne uobraźliwe, nale przijino śe skiż podkryślyńo uodrymbnośće Hanysůw.
[Profil] [PM] [E-mail] [WWW]
   
 
Kazek G f H


Dołączył: 06 Mar 2008
Wysłany: Pią Sty 09, 2009 11:55    [Cytuj]

Może ktoś by napisał jak powstały nasze zgody??Z Tego cos sie oriętuje a jesli sie myle to poprawcie:)że nasza najstarsza zgoda jest Cracovia,juz ponad 20 lat trwa nasza zgoda,a"najmłodasza"nasza sztamą jest Gks Tychy,ponad 10 lat istnieje juz nasza zgoda:)I Z opowiadan kilku starszych chłopaków słyszałęm że ekipa Czarnych Jasło była kiedys naszą dosyc ostrą kosą:)jeżeli bym sie mylił to poprawcie Mnie:)jak ktos cos wie wiecej w tym temacie to niech napisze:)pozdrawiam!!!!
_________________
Brutal Fans Hooligans - Glinik Gorlice ... :)
[Profil] [PM]
 
 
hanys
Oda do Śląskości


Dołączył: 07 Paź 2004
Wysłany: Pią Sty 09, 2009 12:22    [Cytuj]

Zgoda z Tychami poczatki miala na meczu Francja Polska w Paryzu w 1995 r gdzie Cz. w boskich trampkach i fleku ;D i M. wracali z Tychami do Polski. Dalsze szczegoly raczej ktos inny opisze, ja jeszcze wg moich ibnformacji od starszych kibicow jak rowniez od chlopakow z Tychow ze pierwszy mecz na ktorym ich wspomoglismy to mecz z Wisla na Reymonta

A o Cracovii to juz slyszalem conajmniej 3 opowiesci z ktorych jedna nawet byla taka ze mielismy miec zgode z Wisla przed meczem z Cracusami, ale ze starzy sie dogadali to zostala zgoda z Cracovia ;) a przez ta zgode powstaly z Korona Polonia i Mielcem
_________________
Nas nie obchodzi co o nas myślicie
My się bawimy i was pierdolimy

Śląskości Ty nad poziomy wyfurgnij

Hanys - uokryślyńy czowjeka, kery uod pokolyńůw mjyszko we Ślůnsku a mo śe za Ślůnzoka. Czynsto Hanys to je tyż Ślůnzok, kery mjyszko poza grańicůma Ślůnska. Pojyńće Hanys uobmyślili Poloki a wźyno śe uod mjymjeckigo mjůna Hans, co mjało uoznaczać, iże Ślůnzoki sům Mjymcůma. Mjało być uůne uobraźliwe, nale przijino śe skiż podkryślyńo uodrymbnośće Hanysůw.
[Profil] [PM] [E-mail] [WWW]
   
 
ERNESTO

Dołączył: 07 Paź 2004
Wysłany: Pią Sty 09, 2009 12:26    [Cytuj]

Grzechot - na Starcie gralismy glownie dlatego, ze remontowano (w zasadzie wyburzano i budowano od nowa, likwidowano lawki itp) trybune od strony Kamienicy. Przy okazji zrobiono tez murawe.

Co do Waksmundu, to nie tylko pisala o tym prasa, ale nawet w Teleexpressie o tym mowiono (chyba nawet byl krotki material filmowy).

Odnosnie powrotu ze Staszowa autokarem to najlepsze bylo jak za Dabrowa Tarnowska postanowilismy podwiezc jednego kolesia. Ten wsiadl i poprosil o podwozke do Wojnicza. Autobus rusza, a W. "no to przedstawmy sie nowemu koledze - Koooooooooooooolejowy" ... caly autokar dokonczyl, a nowy pasazer stwierdzil, ze jednak musi wysiasc. ;)

Dawid - mi sie wydaje, ze w Stalowej do nas nie strzelano. Strzelano do Stalowki, a nas "zagazowano".

Ja przygode wyjazdowa zaczalem stosunkowo pozno (2001), ale troche sie tego nazbieralo. Jak mi sie bedzie chcialo, to moze cos pozniej napisze ;)

Niezapomniany dla mnie to wypad na Hutnik w 9 osob. Wjezdzamy do Nowej Huty, a w magnetofonie "co ma byc to bedzie". Co sie pozniej dzialo wie wiekszosc ;)

Ze smieszniejszych wyjazdow, to na pewno Niedzwiedz (i drukujacy sedzia Mis) czy Czermno (i I. jako Burzymur :D)

Pozdrawiam
[Profil] [PM]
 
 
hanys
Oda do Śląskości


Dołączył: 07 Paź 2004
Wysłany: Pią Sty 09, 2009 12:30    [Cytuj]

Erni mi chodzilo o Stal Rzeszow a nie Stalowke;) jak pisze Stal to biega o mewę a jak stalowka to o rowery;)

Wyjazdy MOTEM dobre;) chyba faktycznie najbardziej utkwił w pamieci wspomniany przez Ciebie wyjazd na Hute w 9 os i oklep od Gumiakow
A amsz jeszcze kasete z hitami do MOT??
_________________
Nas nie obchodzi co o nas myślicie
My się bawimy i was pierdolimy

Śląskości Ty nad poziomy wyfurgnij

Hanys - uokryślyńy czowjeka, kery uod pokolyńůw mjyszko we Ślůnsku a mo śe za Ślůnzoka. Czynsto Hanys to je tyż Ślůnzok, kery mjyszko poza grańicůma Ślůnska. Pojyńće Hanys uobmyślili Poloki a wźyno śe uod mjymjeckigo mjůna Hans, co mjało uoznaczać, iże Ślůnzoki sům Mjymcůma. Mjało być uůne uobraźliwe, nale przijino śe skiż podkryślyńo uodrymbnośće Hanysůw.
[Profil] [PM] [E-mail] [WWW]
   
 
ERNESTO

Dołączył: 07 Paź 2004
Wysłany: Pią Sty 09, 2009 12:46    [Cytuj]

Wlasnie nie wiem co sie stalo z kaseta hh, ale popatrze w domu :) Ta druga (co ja Dziekan nagral, bo juz nie mogl sluchac hh) to Grzechot pozyczyl zeby sobie skopiowac i wyparowala ;)

Widze, ze duzo watkow poszlo do lamusa, bo nie widze ani watku jak powstaly zgody, ani z historia ... Jedno co znalazlem to:
http://www.sandecja.pl/fo...?t=1074&start=0 tu tez jest troche wspomnien

Pozdro
[Profil] [PM]
 
 
grubas_KKS
Globetrotter

Dołączył: 25 Gru 2004
Wysłany: Pią Sty 09, 2009 15:15    [Cytuj]

O kurde,to ja w sumie najmłodszy byłem z Was gdyż udało mi się zaliczyć wyjazdy na Świniarsko (wyjazd..."wałowy" można powiedzieć,pierwsze moje race jakie widziało live :D),Tymbark(w sumie samochodem,ale na stadionie widziałem gdzie moje miejsce) gdzie parę tamtejszych wyłapało po papie od M. i bodajże P. i kogoś tam jeszcze.Wyjazd na Hutnik gdzie było 9os. pamietam bo nie wypalił autokar i cześć pojechała na Hute a część Szwagropolem (w tym Ja =/) na Cracovia - Motor L. bodajże...Po zajściu na stadionie Hutnika kminiony był wjazd na Hutnik razem z KSC w przerwie meczu...ale jakoś nie doszedł do skutku.Wyjazd na Stal Rz. gdzie było z 250os. bardzo dobrej ekipy,lekka zadymka na stadionie,pierwszy mecz przy sztucznym światle...Były czasy ale jeszcze w h** przed nami!pozdro na dalszych wyjazdach !
_________________
...::: Futbol Club Barcelona :::..
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Kazek G f H


Dołączył: 06 Mar 2008
Wysłany: Pią Sty 09, 2009 15:57    [Cytuj]

Tutaj relacja z TmK z pamiętnego meczu na Suchych Stawach i kilka fotek

http://i42.tinypic.com/rkyf5j.jpg
_________________
Brutal Fans Hooligans - Glinik Gorlice ... :)
[Profil] [PM]
 
 
Dziekan
MDMA

Dołączył: 05 Paź 2004
Wysłany: Pią Sty 09, 2009 19:41    [Cytuj]

hehee piekne czasyyy :)
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
eSKa
KolejarskieWiatraki

Dołączył: 06 Lut 2005
Wysłany: Pią Sty 09, 2009 22:51    [Cytuj]

Dziekan na meczach gdzie było spokojnie nie robil nic innego jak ZARYWAŁ DUPY.
Poza tym :-) nawet tak bezczelnie na meczu KTH - TYCHY :-) zbajerował laski z Krynicy i o mały włos nie zstał na lodowidku do rana :-)
_________________
KIBICE SANDECJI W NOWYM SĄCZU musza położyć kres wojnie, bo inaczej wojna położy kres KIBICOM.
[Profil] [PM]
 
 
kolafy

Dołączył: 06 Paź 2004
Wysłany: Sob Sty 10, 2009 08:19    [Cytuj]

No w sumie miałem poznac pana Dziekana jako pierwszego z kibiców jeżdżących na mecze a było to 8 w sumie 9 lat temu na Wawel-Sandecja pamiętam pierwszy wyjazd i straciłem szalik na rzecz Psów! :PP
[Profil] [PM]
 
 
Bianconeri

Dołączył: 06 Paź 2004
Wysłany: Sob Sty 10, 2009 15:52    [Cytuj]

Temat 'historyczny', 'powstanie' i jeszcze pare innych ciekawych szlag trafil przy jakiejs tam powazniejszej awarii serwera/forum.
A szkoda bo bylo tam kilkadziesiat stron ciekawych informacji.
_________________
GDZIE KUCHAREK SZEŚĆ TAM WIÓRY LECĄ
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Forum kibiców Sandecji Strona Główna » Sekcja Turystyczno - Historyczna » Historia Kibiców Sandecji
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Sandecja.org Theme zaprojektowane przez: netSuit.pl
 
Strona wygenerowana w 0.15 sekundy. Zapytań do SQL: 14