Stowarzyszenie Kibiców Sandecji
Rotacja1
Archiwum aktualnościStatutZarządCzłonkostwoForumMuzeum SandecjiPolityka prywatnościKontakt
Klubowa Telewizja Internetowa
Sandecja Nowy Sącz

Komu i po co był sobotni mecz?

2015-11-30
Nie milkną słowa krytyki po sobotnim meczu (o ile to można tak nazwać) 19 kolejki Sandecja  -Stomil Olsztyn, który został rozegrany w fatalnych, zimowych warunkach i wg większości wypowiedzi nie powinien się odbyć.

Grać chcieli (niektórzy) zawodnicy z Olsztyna, argumentując że przejechali całą Polskę. Czy jednak ktoś litował się nad Sandecją, gdy tak wyznaczono mecz Pucharu Polski, by po kilku dniach jechać tam ponownie na mecz ligowy?

Warunki w jakich musieli grać w sobotę zawodnicy były po prostu niebezpieczne, Sebastian Szczepański i Witalij Berezowski musieli opuścić murawę (o ile to można tak nazwać) z powodu kontuzji.
Odsłon: 2246
 Zobacz więcej ... 
Sandecja Nowy Sącz

Trenerzy o meczu Sandecja - Stomil Olsztyn

2015-11-29
Mirosław Jabłoński, trener Stomilu: - Ten mecz nie powinien się odbyć, bowiem warunki były anormalne do grania. Trudno było tutaj mówić o grze w piłkę. Było to jedynie kopanie piłki do przodu w pole karne przeciwnika i tam starać się wykorzystać jakiś błąd obrońców. Muszę pochwalić naszą grę w defensywie kolejny raz. Bardzo dobrze radziliśmy sobie w tych trudnych warunkach i dzięki temu udało nam się ten mecz wygrać. Napór gospodarzy był bardzo duży. W  podobnych warunkach - tylko, że na wodzie i błocie - straciliśmy punkty z  Bełchatowem.

Robert Kasperczyk, trener Sandecji: - Ten mecz był wypadkową całego mikrocyklu, jaki mieliśmy w tym tygodniu. Po spadku temperatury, kiedy nocne przymrozki dały o sobie znać zrobiliśmy improwizowany mikrocykl, gdzie nie mogłem jako trener skorzystać np. ze sztucznej nawierzchni. Cieszyliśmy się, że temperatura troszkę się podniesie, że boisko będzie dawać jakąś przyczepność. Okazało się, że przed pierwszym gwizdkiem zaczął padać śnieg. Ciężko jest mówić o meczu. Gratuluję trenerowi Jabłońskiemu zwycięstwa w tak trudnych warunkach. Sparingów się nie gra w takich warunkach, a co dopiero mecz ligowy. Ktoś, kto podjął decyzję dziś, aby zagrać, naraził się na śmieszność.
Sandecja Nowy Sącz

Porażka ze Stomilem w zimowej aurze

2015-11-28
W ciężkich, zimowych warunkach Sandecja przegrała ostatni mecz w tym roku.
Stomil Olsztyn okazał się silniejszy i wygrał 2:0.

Z powodu opadów śniegu i fatalnych warunków mecz raczej nie powinien się odbyć (no w pobliskiej Niecieczy, gdzie mają już podgrzewaną murawę, został odwołany), jednak sędziowie i delegat PZPN zdecydowali o rozegraniu spotkania.

Warunki były równie ciężkie dla oby zespołów, a w "tańcu na śniegu" lepiej odnaleźli się gracze z Olsztyna.
Sandecja kończy rok i nieudaną rundę tuż nad strefą spadkową. W klubie będą mieli o czym myśleć przez zimę, bo nie tak to miało wyglądać ...
Odsłon: 1714
 Zobacz więcej ... 
Sandecja Nowy Sącz

Trenerzy o meczu Stomil - Sandecja

2015-08-09
Robert Kasperczyk, trener Sandecji: - Przy wyniku 0:2 mocno się otworzyliśmy, nie było już ryzyka wyniku. Chciałem podziękować swojemu zespołowi za walkę do końca. Nie będę sobie gratulował zmian, ale wszyscy zawodnicy, którzy pojawili się na boisku, przyczynili się do remisu w tym meczu. Z przebiegu spotkania mogę być zadowolony z zespołu, bramki straciliśmy w swój sposób, czyli głupio. Mogło się skończyć 0:3, ale skończyło się 2:2. Punkt przełomowy od strony psychologicznej dla tych chłopaków.

Mirosław Jabłoński, trener Stomilu: - Wyciągnęliśmy wnioski z pucharowego meczu z Sandecją, bo zagraliśmy zdecydowanie lepiej. Pierwsza połowa była bardzo dobra, kontrolowaliśmy sytuacje na boisku, zabrakło klarownych sytuacji. Można było być zadowolonym. Na pewno nie wyciągnęliśmy wniosków z meczu ligowego z Ostródy, bo wiedzieliśmy, że Sandecja zawsze gra do końca. Żeby dowieźć zwycięstwo do końca zabrakło nam atutów w postaci jakościowych zmian. Graliśmy w tym meczu praktycznie bez skrzydeł. Nie podłamujemy się, przed nami dwa bardzo ważne spotkania.
Sandecja Nowy Sącz

Remis Sandecji w Olsztynie

2015-08-08
W ostatnich minutach meczu udało się Sandecji zdobyć wyrównującą bramkę i przywieźć punkt z dalekiego Olsztyna.
Nasi piłkarze walczyli do końca i zremisowali z miejscowym Stomilem 2:2.

Mecz toczył się pod dyktando Stomilu, który posiadał przewagę i częściej zagrażał bramce Łukasza Radlińskiego.
Gospodarze zdobyli gola już w pierwszej połowie, w czym "pomógł" im Arkadiusz Aleksander samobójczym trafieniem.

W drugiej połowie Stomil dołożył drugie trafienie, jednak zaraz potem Sandecja uzyskała kontaktowego gola, którego zdobył Ołeksandr Tarasenko, a walka do końca opłaciła się i Arkadiusz Aleksander doprowadził do wyrównania na dwie minuty przed końcem.
Odsłon: 1046
 Zobacz więcej ... 

Copyright © 2007 - 2020 Stowarzyszenie Kibiców Sandecji

designed by: www.chariot.pl, powered by: ChariotCMS 3.3 Advanced
[X]

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z polityką prywatności. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi
ustawieniami przeglądarki. Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz określić w Twojej przeglądarce.